Apple pokazało MacBooka Pro z OLED-em i ekranem dotykowym
Przez trzy dni, od 26 do 28 października, Apple pokazało kilka nowych urządzeń, a punktem kulminacyjnym było wydarzenie „Pro and tell” w Los Angeles. Najwięcej uwagi zebrał MacBook Pro, który jako pierwszy Mac w historii dostał wyświetlacz OLED i obsługę dotyku.
MacBook Pro z OLED-em i ekranem dotykowym
Nowy model jest nieco cieńszy i lżejszy od wersji z ekranem mini-LED, które nadal pozostają w sprzedaży. Pracują w nim jednak układy M5 Pro i M5 Max, zaprezentowane wcześniej w tym roku, a nie nowe M6.
Apple dodało Dynamic Island po raz pierwszy na Macu oraz podświetlane logo, które wraca po dziesięciu latach przerwy.

Zmieniono też układ głośników: Apple zapowiada nowy układ z głębszym basem.

Maksymalna pojemność dysku wzrosła do 16 TB, czyli dwa razy więcej niż dotychczasowy limit. Jak podaje MacRumors, dotyk nie skrócił czasu pracy na baterii, a samą obsługę dotykową można wyłączyć.

Cena wyraźnie wyższa
Modele OLED kosztują o 400 dolarów więcej niż porównywalne wersje mini-LED, a maksymalnie skonfigurowany egzemplarz sięga 14 549 dolarów. Podajemy ceny w dolarach, bo w sprawdzonych źródłach nie było cen polskich.
iPad mini z OLED-em i odpornością na wodę
Nowy iPad mini ma 8,5-calowy ekran OLED i układ A20 Pro. Jest też pierwszym iPadem z oficjalną certyfikacją odporności na wodę i pył (IP67), co umożliwił nowy system głośników określany jako „acoustic display”. Ceny zaczynają się od 699 dolarów, po drugiej w tym roku podwyżce. Mimo OLED-a tablet nie dostał jeszcze odświeżania ProMotion.
M6 w iMacu i bazowym MacBooku Pro
14-calowy MacBook Pro i iMac dostały układy M6, ale poza tym zmian jest niewiele. iMac zostaje przy palecie kolorów sprzed pięciu lat, a w wybranych wersjach ma port Ethernet 2,5 Gb/s na zasilaczu.
Kiedy w sklepach
Wszystkie nowe urządzenia można już zamawiać przedpremierowo, a w sprzedaży pojawią się 6 listopada. Warto poczekać na pierwsze niezależne testy, zwłaszcza w przypadku droższych konfiguracji OLED.